Niezwykle ważne starcie w Warszawie

0

W niedzielnej odsłonie Ekstraklasy w akcji zobaczymy dwie drużyny, które wydają się mieć największe szanse na tytuł mistrzowski. Lech zagra na wyjeździe z Górnikiem Łęczna i zapewne będzie gryzł trawę, by wywieźć komplet oczek. Do lidera traci 2 punkty, stąd w przypadku wygranej przynajmniej do meczu Legii zajmie fotel lidera. Jak będzie odpowiedź Warszawian? Ci meldując się na murawie przy Łazienkowskiej będą już znali rezultat meczu Lecha z Górnikiem!

Po 27 kolejkach wyżej w tabeli stoi Legia, która z dorobkiem 49 oczek zajmuje pierwszą lokatę. Na drugim końcu tabeli, bo na 16 pozycji, plasuje się zespół Zawiszy, który ma na koncie 29 oczek. Wydaje się zatem, że faworytem meczu jest zespół gości. Gdybyśmy uwzględnili dorobek punktowy niedzielnych rywali tylko po przerwie zimowej, doszłoby do zamiany miejsc. Liderem tabeli byłby zespół Zawiszy, który piłkarskiej wiosny jeszcze nie przegrał. Legia plasowałaby się tylko w okolicach połowy stawki. Czy faktycznie w niedzielę zobaczymy pewną wygraną gospodarzy?

Takiego rozwiązania spodziewają się bukmacherzy ? po burzy, jaka miała miejsce w stolicy Polski. Właściciele zeszli do szatni i przekazali piłkarzom swoje uwagi. Czy to podziała mobilizująco na zespół? Legia nie gra ostatnio ani skutecznie ani ładnie. W 5 ostatnich meczach wygrała 3 razy, wliczając półfinałowe pojedynki z Podbeskidziem. Dużo dobrzej punktowała w Ekstraklasie ? ograła u siebie Piasta ale z dużą dozą szczęścia, z kolei wyjazdowe pojedynki z Lechem Poznań i Lechią Gdańsk skończyła już jako drużyna pokonana. W niedzielę na łazienkowskiej znów nie pojawią się jacyś tam kopacze. Zawisza sprawi niespodziankę i zatrzyma utytułowanego rywala?

Bydgoszczan wiosną nie trzeba przedstawiać. 5 meczy to 5 zwycięstw. Do utrzymania już niewiele brakuje ? krok do przodu zrobią w niedzielę?

Kurs na Legię wynosi 1.50, remis jest wyceniany po 4.10, zaś za wygraną Zawiszy bet365 płaci 5.75

Już teraz otwórz konto na Bet365 i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.