Analiza meczu: AGF Aarhus – FC Kopenhaga

0

W duńskiej najwyższej klasie rozgrywkowej rozegranych zostanie dzisiaj kilka spotkań, a najciekawszym z punktu widzenia obstawiania wydaje się być potyczka: AGF Aarhus – FC Kopenhaga. Gospodarze w tym sezonie walczą tylko o jedno, o utrzymanie się w lidze i raczej ten cel im się uda osiągnąć, gdyż na chwilę obecną nad strefą spadkową mają aż 10 punktów przewagi. Znacznie odmienny cel mają ich dzisiejsi rywale, dla drużyny z Kopenhagi liczy się tylko i wyłącznie mistrzostwo kraju i póki co są liderami, ale tyle samo punktów ma Odense, więc jakakolwiek strata punktów w tym meczu, może oznaczać pożegnanie się z pierwszym miejscem.

Zacznijmy od drużyny ? Aarhus, która w tym sezonie na własnym obiekcie nie prezentuje się najgorzej:
4 ? zwycięstwa,
4 ? remisy,
3 ? porażki.
Jednak zespół jest wręcz w fatalnej formie, spośród pięciu ostatnich pojedynków, aż czterokrotnie schodzili z boiska z zerowym dorobkiem punktowym, przy czym tylko raz dzielili się ze swoimi rywalami zdobyczą punktową. Jakby tego było mało w zespole Rasmussena panuje prawdziwy szpital, dzisiaj z powodu kontuzji nie wystąpią: Benny Feilhaber, Peter Graulund, Jakob Poulsen, Mikkel Kirkeskov, Ulrik Lindkvist i Kim Madsen. Przed spotkanie z liderem ligi nie jest to dobry prognostyk, tym bardziej, że przyjezdni przyjadą praktycznie w najsilniejszym składzie, bowiem nie zobaczymy na boisku tylko: Ulrik Laursena i Mikael Antonssona, którzy zresztą w tym sezonie nie odgrywali zbyt dużej roli w zespole. FC Kopenhaga na wyjazdach w tegorocznych rozgrywkach prezentują się następująco:
6 ? zwycięstw,
2 ? remisy,
2 ? porażki.
Poza tym piłkarze Solbakkena są w bardzo dobrej dyspozycji, w pięciu poprzednich spotkaniach, aż czterokrotnie schodzili z boiska z dorobkiem trzech punktów, a tylko raz musieli uznać wyższość swoich rywali.

Bez wątpienia lider SAS League po porażce sprzed tygodnia z Nordsj?lland, będzie chciał się dzisiaj zrehabilitować i pokazać, że ta wpadka była tylko dziełem przypadku. Okazję ku temu mają o tyle dobrą, że ich dzisiejszy rywal jest kompletnie bez formy, a poza tym jest bardzo mocno osłabiony i trener gospodarzy będzie miał nie mały problem z wystawieniem wyjściowej 11-stki. Przyjezdni chcąc zachować fotel lidera po prostu muszą zdobyć w konfrontacji z AGF trzy punkty, gdyż tuż za ich plecami jest Odense. O tym jak będzie, przekonamy się o godzinie 18:00 na stadionie NRGi Park, gdzie sędziować będzie – Nicolai Vollquartz.

Typ: 2(-0,75)
Kurs: 1.93

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.