Analiza meczu: Everton – Sporting Lizbona

0

Jutro o godzinie 18:45 będziemy świadkami pierwszego meczu 1/16 Ligi Europejskiej, a drużynami, które będą się mierzyć są angielski Everton oraz Sporting Lizbona. Jest to jedyne spotkanie w tym dniu, w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej i nie ma co ukrywać, że będzie ono się odbywać w cieniu dwóch wielkich piłkarskich wydarzeń, jakich jutro będziemy świadkami. Bowiem również w dniu jutrzejszym zostaną rozegrane mecze 1/8 Ligi Mistrzów, a będą grać: Lyon z Realem oraz Milan z Manchesterem. Jednak nas interesują troszkę mniej prestiżowe rozgrywki. Awans do kolejnej rundy jest bardzo ważny dla piłkarzy z Liverpoolu, o czym świadczą słowa jednego z piłkarzy drużyny gospodarzy, Mikel Arteta:

„To dla nas wielka szansa i musimy przejść dalej. Pierwszy mecz gramy u siebie i wiemy, że nie możemy sobie pozwolić na stratę bramki. Na tym musimy się skupić.”

„Mecz z Chelsea był niesamowity. Była wspaniała atmosfera i wspaniałe zwycięstwo dla chłopaków i dla mnie. Na pewno dobrze wpłynęło to na morale drużyny.” – mówi Arteta.

Carlos Crvalhal, trener Sportingu Lizbona, na konferencji prasowej zorganizowanej przed jutrzejszym meczem powiedział między innymi:

„Naszą ambicją jest awans do kolejnej rundy, jednak aby tak się stało musimy wywalczyć tutaj korzystny rezultat przed rewanżem na Alvlade. Nie będzie to proste, ponieważ Everton to dobry zespół posiadający kilka znakomitych indywidualności(…) Everton ostatnio dobrze spisuje się w lidze i doskonale wiemy, że liga angielska to jedne z najlepszych rozgrywek na świecie ale mogę zapewnić, że nie zabraknie nam determinacji i będziemy walczyć ze wszystkich sił.”

Jak łatwo zauważyć, zarówno jeden, jak i drugi zespół nie lekceważy swojego rywala. Dla obydwu istotny jest również korzystny rezultat. Po wypowiedziach prasowych można dojść do wniosku, że ani jedni, ani drudzy nie zamierzają jutro tracić goli, co za tym idzie możemy się spodziewać twardej gry w obronie z obu stron. Poza tym w ostatnich trzech na pięć meczy Evertonu padło nie więcej niż dwie bramki, identycznie sytuacja ma się z zespołem przyjezdnych. To skłania mnie do tego, aby spróbować tutaj zagrać na under 2,5. Kurs 1.72 wystawiony przez bukmachera bet365 wydaje się być warty gry.

Gospodarze jutrzejszego pojedynku w ostatnim czasie są w znakomitej dyspozycji, warto chociażby wspomnieć o weekendowym triumfie na Chelsea, które to pokonali 2:1 po golach Louisa Saha. Napastnika tego również nie zabraknie w pojedynku ze Sportingiem. Ostatnie mecze drużyny Evertonu to trzy zwycięstwa i dwie porażki, jeśli jednak już weźmiemy pod uwagę ich występy na własnym terenie to ta statystyka wygląda jeszcze lepiej, bo aż 4 razy wygrywali na własnym obiekcie przy jednej porażce. Sporting Lizbona w ostatnim czasie prezentuje się bardzo słabo, jak na klub tej marki. Wygrali zaledwie dwa razy, raz zremisowali i dwa razy schodzili z boiska pokonani. Takim sam bilans w ostatnim czasie przejawiają w meczach wyjazdowych.

Everton jest zespołem, który bez wątpienia posiada lepszy skład, do tego znajdują się w lepszej dyspozycji i grają na własnym terenie. W takim wypadku kurs 1.70 na ich zwycięstwo wydaje się być warty gry. O motywację możemy być spokojni, o czym świadczą słowa piłkarzy, jak i trenera gospodarzy. Morale zespołu po pokonaniu Chelsea jest znakomite, dlatego w jutrzejszym pojedynku powinniśmy zobaczyć dobrze grający zespół z Liverpoolu.

Typ: 1
Kurs: 1.70

Typ: under 2,5
Kurs: 1.72

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.