Analiza meczu: Flamengo ? Caracas

0

W Copa Libertadores dzisiejszej nocy dojdzie już do finałowych rozstrzygnięć, a niektóre kluby mają jeszcze o co grać, bowiem ich sytuacja nie jest pewna. W takich okolicznościach znalazło się Flamengo, które jest co prawda na drugiem miejscu w grupie, ale nad trzecim zespołem ma tylko jeden punkt przewagi. Nie pozostaje, więc im nic innego jak zaliczyć dzisiaj pewne zwycięstwo nad Caracasem, bo tylko wtedy będą pewni awansu. Przyjezdni zresztą nie mają już żadnych szans na awans, z zaledwie dwoma punktami plasują się oni na ostatnim miejscu w grupie.

Flamengo w tegorocznej edycji Copa Libertadores gra dosyć przeciętnie, bowiem do tej pory zespół ten zaliczył: dwa zwycięstwa, dwie porażki i jeden remis. W rodzimej lidze za to, drużyna ta prezentuje się rewelacyjnie. W Carioca 1. Dywizja w pięciu ostatnich meczach brazylijski klub wygrał aż czterokrotnie, raz przegrywając w ten weekend z Botafogo. Jednak nie ma co ukrywać, że przed niezwykle ważnym meczem w Libertadores trener Flamengo niezbyt ryzykował, dlatego nie zobaczyliśmy w tym meczu w pełni optymalnego składu. Do meczu z Botafogo, zespół Flamengo notował już serię pięciu zwycięskich meczy na własnym boisku, to świadczy o tym, że zdobycie chociażby jednego punktu na Estadio Jornalista Mario Filho, niezwykle ciężko jest każdej drużynie.

Cracas natomiast o ile w lidze Venezuelskiej prezentuje się całkiem przyzwoicie, to w rozgrywkach na kontynencie południowoamerykańskim idzie im bardzo mizernie. W rodzimej lidze Caracas notuje już serię pięciu zwycięskich meczy pod rząd, nieco gorzej wygląda ta statystyka jeśli spojrzymy tylko na mecze wyjazdowe, w których obok dwóch zwycięstw, zespół ten zanotował aż trzy remisy. W Copa Libertadores ich forma jest znacznie bardziej odmienna, drużyna ta bowiem do tej pory zdobyła zaledwie dwa punkty. Caracas przegrywał dwukrotnie z Universidad de Chile, dwa razy remisował z Catolicą i w poprzednim meczu z Flamengo musiał uznać wyższość tej drużyny, przegrywając 3:1, na własnym terenie.

Oba kluby do tej pory mierzyły się tylko raz i w meczu tym zobaczyliśmy bezdyskusyjną przewagę brazylijskiej ekipy. O 2:30 czasu polskiego również powinna zacząć się pełna dominacja Flamengo, która grając w roli gospodarza będzie chciała zgarnąć trzy punkty i przypieczętować tym sposobem swój awans do dalszej fazy Copa Libertadores. Gospodarze do spotkania podejdą w pełni zmobilizowani i na pewno prowadzenie będą chcieli uzyskać jak najszybciej, aby potem nie potrzebnie się nie stresować i grać piękną brazylijską piłkę. Caracas już nie ma o co grać, dlatego ich zaangażowanie w ten mecz może nie być najwyższe, a to powinno skutkować tylko jednym ? przynajmniej dwubramkowym zwycięstwem Flamengo.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.