Analiza meczu: Juventus Turyn – Palermo

0

Dzisiaj we Włoszech będziemy świadkami prawdziwego hitu, jakim będzie pojedynek czwartego Juventusu Turyn, z zajmującym szóstą lokatę Palermo. Gospodarze mają zaledwie 1 punkt przewagi w ligowej tabeli nad dzisiejszym rywalem, dlatego porażka może ich przesunąć o kilka miejsc w dół. Obydwa zespoły w historii mierzyły się ze sobą 9 razy, z czego cztery razy okazał się lepszy Juventus, również tyle razy wygrało Palermo oraz byliśmy świadkami jednego remisu. Ostatnia konfrontacja między tymi zespołami miała miejsce 4 października 2009 roku, a lepsi okazali się ówcześni gospodarze czyli ekipa Delio Rossiego. Jednak nie ma co ukrywać, że Palermo to typowa drużyna własnego boiska, której punkty na obcych boiskach zdobywa się niezwykle trudno. Dlatego dzisiaj czas na rewanż.

Zarówno dla gospodarzy, jak i przyjezdnych jest to niezwykle ważne starcie, bowiem ważą się losy czwartego miejsca, będącego przepustką do rozgrywek Champions League, w której to marzy się występ jednym i drugim. Juventus po przejęciu przez trenera – Zaccheroniego gra bardzo dobrą piłkę, co przejawia się tym, że od sześciu spotkań zespół nie zaznał smaku porażki. Ostatnie pięć pojedynków Starej Damy to: trzy zwycięstwa i dwie porażki, a w tym zdołali wyeliminować Ajax Amsterdam i awansować do 1/8 finału Ligi Europejskie, gdzie zmierzą się z angielską drużyną – Fulham. W tym sezonie Juve na własnym obiekcie przedstawia następujący bilans:
6 – zwycięstw,
3 – remisy,
4 – porażki.
Nie ma co ukrywać, że drużyna tego pokroju powinna prezentować znacznie lepsze statystyki w meczach u siebie, jednak za szkoleniowca Ciro Ferrary, zespół prezentował mizerny poziom i dopiero od nie dawna oglądamy takie Juve, jakiego byśmy sobie wszyscy życzyli. Niestety w tym spotkaniu Zaccharoni nie wystawi swojego optymalnego składu, bowiem z kontuzjami borykają się: Iaquinta, Poulsen, Buffon, Chimenti, Amauri, Camoranesi, Giovinco, Caceres, a za kartki pauzuje Marchisio. Turyńczycy jednak z problemami kadrowymi borykają się od dłuższego czasu, a mimo wszystko ostatnio zespół złapał formę. Poza tym drużyna tego pokroju powinna mieć szeroką kadrę i taką też dysponuje Zaccharoni, który na ten mecz powołał takich piłkarzy, jak: Manninger ? Cannavaro, Legrottaglie, Chiellini, Salihamidzić, Melo, Sissoko, De Ceglie, Diego, Trezeguet, Del Piero. Jest to skład, o którym tylko pomarzyć morze szkoleniowiec przyjezdnych. Do dzisiejszego pojedynku gospodarze podejdą na pewno bardzo zmotywowani i o jakimkolwiek lekceważeniu nie ma mowy, świadczą o tym słowa trenera Juventusu:

„Palermo to drużyna która budzi respekt, ostatnio grają bardzo regularnie. Nie wiem czy są najgroźniejszym zespołem z grupy pościgowej, ale w ciągu najbliższego miesiąca zmierzymy się ze wszystkimi klubami walczącymi o awans do Ligi Mistrzów. Nie chcę znać statystyk z czasów przed moim przyjazdem. Poprosiłem swoich piłkarzy by wymazali to z pamięci i koncentrowali się na tym co jest tu i teraz. Nigdy nie wspominali mi niczego o przeszłości i jestem z tego zadowolony. Chcę, by patrzyli przed siebie.”

Palermo, jak już wcześniej wspomniałem, to zespół własnego boiska, gdzie gra jak równy z równym z najsilniejszymi w Seria A, jednak na wyjazdach podopieczni Rossiego prezentują się nad wyraz słabo, co dobrze obrazuję ich bilans w meczach poza domem:
2 – zwycięstwa,
3 – remisy,
7 – porażek.
Jak widać, Palermo w roli gości gra słabiutko i ma nawet problemy z zespołami z dolnej części tabeli, nie wspominając już o tych lepszych w lidze. W ostatnim czasie przyjezdni spośród pięciu rozegranych spotkań, wygrali trzy, dwa przegrywając. Zwycięstwa zawdzięczają właśnie grze na własnym terenie, a na obcym ulegli takim zespołom, jak: Bari czy Roma. Ogólnie Palermo od czterech spotkań nie może znaleźć recepty na zwycięstwo w meczu wyjazdowym. Optymistyczny jest jedynie fakt, że w ekipie gości z powodu kontuzji nie wystąpią tylko: Tedesco i Bresciano, choć ten drugi jest ważną postacią w drużynie Rossiego i jego brak może być odczuwalny.

W takich meczach, jak ten dzisiejszy, oprócz ostatniej formy i dyspozycji w całym sezonie liczy się bardzo doświadczenie i ogranie zespołu, a tego na pewno więcej mają Turyńczycy, którzy ze swoim klubem grali w niejednym, niezwykle ważnym spotkaniu. Ta konfrontacja może zaważyć o tym, kto będzie występował w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, dlatego możemy spodziewać się niezwykle wielkich emocji i sporo nerwów. A właśnie w takich sytuacjach liczy się doświadczenie, którego bez wątpienia mają więcej gospodarze i powinni to wykorzystać, tym bardziej, że po niezbyt pierwszej udanej pierwszej części sezonu, zespół wreszcie gra na odpowiednim poziomie, co cieszy sympatyków tego klubu.

Typ: 1
Kurs: 1.73

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.