Analiza meczu: Oud Heverlee – FC Brussels

0

Dzisiaj o godzinie 15:00 rozpoczną się trzy mecze na zapleczu Jupiler League, a jednym z nich jest pojedynek, który z punktu widzenia typowania wygląda nadzwyczaj interesująco. Mowa tutaj o pojedynku pomiędzy będącym ostatnio bez formy, zespołem Oud Heverlee,a FC Brussels, które jeszcze ma cień nadziei na zajęcie miejsca dającego im chociażby grę w barażach o awans. Przyjezdni bowiem na chwilę obecną, znajdują się na 5 miejscu z dziewięcioma punktami straty do wicelidera ligi. Gospodarze spotkania natomiast w tym sezonie nie zachwycają, bo miejsce 15 i niepewny byt o pozostanie w lidze, raczej chluby drużynie nie przynosi.

Oud Heverlee na początku sezonu spisywał się całkiem przyzwoicie, zajmował miejsce w środku tabeli i o ligowy byt raczej martwić się nie musieli. Teraz wszystko się zmieniło za sprawą kłopotów klubu, jak i słabej formy zespołu. Obecnie mają 3 punkty przewagi nad szesnastym – Boussu Dour Borinage i utrzymanie się w lidze wcale nie jest takie pewne. Przyjrzyjmy się zatem na poczynania gospodarzy w tym sezonie na ich własnym obiekcie, gdzie mają bilans:
4 – zwycięstwa,
3 – remisy,
4 – porażki.
Statystyki te może nie wyglądają źle, ale już dawno na własnym obiekcie nie zagrali tak jak powinni, a ich forma na dzień dzisiejszy jest wręcz fatalna. Na pięć ostatnich meczy aż cztery zakończyli porażkami, raz remisując. Co ciekawe to nie były zwykłe porażki, Heverlee od swoich rywali kolejkę za kolejką dostają porządne lanie. Spośród czterech ostatnich porażek, trzy razy rywale zdołali wbić im pięć bramek, przy czym oni sami nie zdołali pokonać bramkarza rywali. Można zażartować, że ostatnio z ich formą nie jest najgorzej, bo przegrali zaledwie 3:0. Co prawda był to rywal z górnej części tabeli, ale kilka kolejek wcześniej dostali 5:0 od Tienen, które zajmuje zaledwie 12 miejsce i w lidze niczym specjalnym nie zachwyca. Naprawdę ich sytuacja w ostatnim czasie wygląda wręcz tragicznie i z taką formą w rozgrywkach trzeciej ligi mogli by mieć problemy.
Goście natomiast w tym sezonie na obcych boiskach nie prezentują się za dobrze, ale żeby grali słabo też nie możemy powiedzieć. Po prostu są typowym przeciętniakiem, jeśli chodzi o występy na nie swoim stadionie. Legitymują się bilansem:
4 – zwycięstwa,
2 – remisy,
5 – porażek.
Do tego, ich forma w ostatnim czasie wygląda na dobrą, bowiem zdołali trzy razy zdobyć komplet punktów, raz się dzielili punktami i doznali jednej porażki, ale nie było to z byle kim, bo z Lierse, które obecnie zajmuje drugą pozycję. Jednak myśląc o promocji, o klasę wyżej w spotkaniu z wiceliderem powinni zagrać lepiej.

Na zagranie tego spotkania zdecydowałem się ze względu na znakomite wręcz kursy u bukmacherów. Gospodarze, których ostatnio każdy ogrywa różnicą co najmniej trzech bramek, zagrają z drużyną z czuba tabeli i na czystą dwójkę mamy kurs powyżej 2? Myślę że warto zaryzykować, tym bardziej, że grając ten typ na hendicapie azjatyckimi otrzymamy zwrot połowy stawki. O motywację ze strony gości powinniśmy być spokojni, bowiem z dzisiejszymi gospodarzami jeszcze nie udało im się wygrać, a dzisiaj mają niezwykłą wręcz okazję, aby te serię przełamać.

Typ: 2 (handicap: 0; -0,5)
Kurs: 2.00

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.