Analizy i typy na mecze Premier League

0

Mamy nadzieję, że nie będziemy mieli kolejnej „soboty cudów” i w dzisiejszych meczach 18. kolejki angielskiej Premier League faworyci staną na wysokości zadania. My jednak radzimy odpuścić zakłady na mecz Fulham – Manchester United, bo zespół Alexa Fergusona, który zagra osłabiony brakiem kilku ważnych piłkarzy, może mieć poważne problemy ze zwycięstwem na Craven Cottage, gdzie żadnej drużynie nie jest łatwo o gole.

Portsmouth – Liverpool
Gospodarze od momentu, kiedy ich trenerem został Avram Grant, grają dużo lepiej i w meczu z Liverpoolem wcale nie są skazani na porażkę. Może dorobek czterech punktów w trzech ostatnich meczach nie jest jakiś rewelacyjny, ale piłkarze Portsmouth prezentowali się znacznie lepiej, niż wskazują na to wyniki. W środowym meczu z Chelsea na Stamford Bridge wprawdzie przegrali 1:2, ale to była trochę pechowa porażka. Liverpool natomiast ostatnio wygrał na Anfield Road z Wigan 2:1 i przerwał serię dwóch kolejnych porażek. Teraz „The Reds”, którzy mogą już liczyć na gole swojego najlepszego strzelca Fernando Torresa, mają dobrą okazję do kolejnego zwycięstwa. Jakby nie patrzeć, „Pompey” to wciąż ostatni zespół Premier League, który na początku sezonu miał serię siedmiu porażek z rzędu.
Oba zespoły przystąpią do tego meczu bez poważnych osłabień. W drużynie Granta pod znakiem zapytania stoi występ bramkarza Davida Jamesa, ale za to do składu wraca zawieszony ostatnio Younes Kaboul.
Typ: 2

Aston Villa – Stoke City
„The Villans” są niepokonani w lidze od sześciu spotkań, a trzy ostatnie mecze to ich zwycięstwa. I to jakie! Najpierw nie dali żadnych szans Hull City (3:0), następnie pokonali po raz pierwszy od 1983 roku Manchester United na Old Trafford (1:0), a we wtorek nie dali szans Sunderlandowi (2:0), który na własnym stadionie był niepokonany od czterech miesięcy. Gdy dodamy jeszcze, że podopieczni Martina O’Neilla ostatni raz przegrali u siebie w sierpniu i wygrali pięć z ostatnich siedmiu spotkań na Villa Park, to dojdziemy do wniosku, że goście (na wyjazdach: 1-4-3) w zasadzie nie mają szans na jakąkolwiek zdobycz punktową. Aston Villa nie ma większych kłopotów kadrowych i zagra w najsilniejszym składzie, natomiast Stoke będzie musiał radzić sobie bez zawieszonego Roberta Hutha i kontuzjowanego Amdy’ego Faye’a.
Typ: 1

Blackburn – Tottenham
Tottenham po ubiegłotygodniowej wpadce z Wolverhampton (0:1) zrehabilitowali się w środę, pokonując w świetnym stylu Manchester City 3:0. Dzisiaj jednak „Kogutom” będzie niezwykle trudno o komplet punktów, bo Blackburn będzie bardzo zdeterminowany, by przerwać passę pięciu spotkań bez zwycięstwa w lidze (0-3-2). „Rovers” na własnym stadionie (4-3-1) w obecnym sezonie przegrali tylko raz – w 1. kolejce z Manchesterem City, a gracze Jamiego Redknappa ostatnie zwycięstwo na terenie rywala odnieśli w październikowym meczu z Portsmouth (2:1). Jak dodamy jeszcze, że Tottenham po raz ostatni na Ewood Park wygrał 5 lat temu, to bez wahania stawiamy w tym spotkaniu na remis.
Typ: X

Fulham – Manchester United
Gracze Roya Hodgsona wygrali cztery ze swoich ostatnich sześciu spotkań (4-2-0), a w Premier League w ostatnich dziesięciu meczach przegrali tylko raz (z Birmingham 0:1). Na Craven Cottage, na którym są niepokonani od wrześniowego spotkania z Arsenalem (0:1), każdej drużynie jest niezwykle trudno o bramki. W ostatnich ośmiu meczach przed własną publicznością Fulham straciło zaledwie trzy gole! Manchester United, który po raz kolejny będzie musiał radzić sobie bez kilku podstawowych zawodników, czeka trudny mecz i nie wykluczone, że „Czerwone Diabły” stracą kolejne punkty w Premier League.
Typ: X2

Manchester City – Sunderland
Oba zespoły nie popisały się w ostatniej kolejce. Piłkarze City przegrali w fatalnym stylu 0:3 z Tottenhamem, a Sunderland uległ na własnym stadionie Aston Villi 0:2. Kolejna strata punktów przez zespół Marka Hughesa byłaby nie do zniesienia dla fanów „The Citizens”, dlatego Adebayor i spółka muszą wreszcie zagrać na miarę możliwości i rozprawić się z „Czarnymi Kotami”, z którymi wygrali osiem razy z rzędu (biorąc pod uwagę mecze u siebie i na wyjeździe)! MC u siebie w obecnym sezonie jeszcze nie przegrał (4-3-0), natomiast Sunderland fatalnie radzi sobie na wyjazdach (1-1-6), gdzie przegrał cztery ostatnie mecze.
Typ: 1

Arsenal – Hull City
Drużyna Arsene’a Wengera zagra osłabiona brakiem kilku podstawowych piłkarzy, ale i tak nie powinna mieć problemów z pokonaniem Hull City, który na wyjazdowe zwycięstwo w Premier League czeka od 4 marca! W obecnym sezonie Piłkarze „Tygrysów”, którzy na terenie rywala dostali łomot m.in. od Liverpoolu (1:6), na Emirates Stadium nie mają szans na przerwanie fatalnej passy, ponieważ „Kanonierzy” tutaj niezwykli tracić punktów (6-0-1).
Typ: 1

Otwórz konto w bet365 już dzisiaj i zdobądź bonus aż do 200 zł.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.