Będzie pucharowy tercet Juventusu?

0

Przed Juventusem Turyn szansa na wyjątkowy wyczyn, jakim byłaby potrójna korona, lecz w finale Ligi Mistrzów w Cardiff mistrzowi Włoch szyki może pokrzyżować Real Madryt. Już w sobotę 3 czerwca na stadionie w Cardiff rozegrany zostanie wielki finał Ligi Mistrzów, w którym Juventus Turyn podejmie Real Madryt. Dla Bianconeri jest to kolejna szansa na zdobycie pucharu tych prestiżowych rozgrywek w ciągu ostatnich trzech lat – poprzedni występ w finale w Berlinie zakończył się jednak zwycięstwem Barcelony.

W trwającej edycji Juventus w pełni zemścił się na Blaugranie za tamtą porażkę, eliminując rywali w ćwierćfinale, a w dodatku nie tracąc przy tym ani jednego gola.

W całej fazie pucharowej, podopieczni Massimiliano Allegriego stracili tylko jedną bramkę, w trakcie półfinałowej rywalizacji z AS Monako. Mimo to, Les Blancs et Rouges nie byli w stanie skruszyć turyńskiego muru.

Starcie z Juventusem będzie dla ofensywnie nastawionego Realu Madryt wielką próbą, tym bardziej że Królewscy na szali postawili swój zeszłoroczny puchar.

Presja na drużynie Zinedine’a Zidane’a będzie ogromna, co może okazać się kolejnym atutem dla Bianconeri. Odbywające się w Walii piłkarskie starcie w finale wymagać będzie od Realu ostrożności, a typowania w tym momencie dają lekką przewagę Juve.

Należy jednak pamiętać, że presja to dla Realu żadna nowość, o czym świadczy zresztą dorobek 11 trofeów w najbardziej prestiżowych rozgrywkach piłkarskich Europy, a także zdobyte niedawno mistrzostwo Hiszpanii.

Z nerwami umie sobie także radzić Juventus, co widać na przykładzie pokaźnego dorobku drużyny na domowym podwórku. Piłkarze Starej Dama po raz szósty z kolei sięgnęli po tytuł mistrza Włoch, chociaż w trakcie tego sezonu zdarzały im się trudne momenty, utrata prowadzenia w tabeli i typowaniach. Mimo wyzwania rzuconego przez Romę i Napoli, Juventus zakończył sezon na szczycie, ponadto po raz trzeci z rzędu sięgając po trofeum w Pucharze Włoch. Dla Juventusu jest to okazja na skompletowanie wyjątkowego tercetu tytułów, co do tej pory udało się tylko siedmiu europejskim klubom.

Warto zauważyć, że jedynym zespołem, który powtórzyłby ten wyczyn, jest FC Barcelona, która sięgała po tercet w latach 2009 i 2015. Pierwszym klubem w historii z tercetem był Celtic FC, który wygrał Puchar Europy (wcześniejszy odpowiednik Ligi Mistrzów) w 1967 roku. Pucharowy tercet kompletowały ponadto AFC Ajax (1972), PSV Eindhoven (1988), Manchester United (1999), Internazionale (2010) oraz Bayern Monachium (2013).

Juventus miał już szansę na tercet w 2015 roku, lecz finał w Berlinie zakończył się wygraną Barcelony. Tym razem piłkarze najlepszego obecnie włoskiego klubu nie chcą zmarnować okazji.

„Nadszedł czas, aby Juventus wygrał Ligę Mistrzów. Ciężko pracowaliśmy i mam nadzieję, że nasze poświęcenie zostanie nagrodzone zwycięstwem”, stwierdził w rozmowie dla stacji Mediaset napastnik Gonzalo Higuain.

Argentyńczyk w przeszłości reprezentował barwy Realu, trzykrotnie sięgając po z nim po tytuł mistrza Hiszpanii. Higuain wie, że jego zespół być przygotowany na twardą rywalizację, ale wierzy, że po ponad dwóch dekadach Juventus zabierze ze sobą trofeum.

„Jesteśmy niezwykle zaangażowani, wiemy o co gramy i damy z siebie wszystko. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudny mecz.

„Byłem w Realu Madryt przez siedem lat. Wiem, że oni zawsze grają o najwyższe cele i przyzwyczaili się do spotkań o dużą stawkę. Najwyższa pora, aby to Juventus zabrał ze sobą trofeum, na które czeka od ponad 20 lat”, dodał.

Finałowe spotkanie rozpocznie się w najbliższą sobotę o godzinie 20:45. Dla obrony Juventusu będzie to ciężka próba, a bez względu na wynik kibiców w całej Europie czeka znakomite sportowe widowisko.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.