Liverpool z Torresem wykorzysta kłopoty Arsenalu?

0

W niedzielnym hicie Premier League Arsenal Londyn mierzy w pierwszą wygraną na Anfield Road od 2003 roku. Liverpool już teraz ma niemal trzy razy więcej przegranych spotkań w lidze niż w całym ubiegłym sezonie, a w ostatnich czternastu meczach wygrał tylko trzy razy. Ogromnym rozczarowaniem dla kibiców „The Reds” jest też występ liverpoolczyków w Lidze Mistrzów, w której po raz pierwszy za kadencji Rafaela Beniteza nie awansowali do fazy pucharowej.
– Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na tytuł mistrzowski nie mamy już szans. Musimy teraz skupić się na Lidze Europejskiej i Pucharze Anglii – wypalił bez owijania w bawełnę Fernando Torres, który wraca do pierwszego składu Liverpoolu po kontuzji. To dobry prognostyk dla gospodarzy, bo drużynie Rafaela Beniteza, kiedy Hiszpan przebywa na boisku, dużo łatwiej o zwycięstwa i bramki.
Liverpool nie ma większych problemów kadrowych (nie zagra Albert Riera, a niepewny występu jest Ryan Babel) i wreszcie zagra w optymalnym składzie. Z kolei Arsene Wenger ma ogromne kłopoty kadrowe. Kontuzjowani są Robin van Persie i Nicklas Bendtner, a występ Eduardo stoi pod znakiem zapytania, więc francuski menedżer „Kanonierów” bardzo liczy na gole Andreja Arszawina. Reprezentant Rosji w kwietniowym meczu na Anfield (4:4) popisał się nie lada wyczynem, czterokrotnie trafiając do bramki Jose Reiny.
W ekipie gości nie zobaczymy jeszcze Gaela Clichy’ego, Johana Djourou, Emmanuela Eboue, Kierana Gibbsa i Tomasa Rosickiego. Za to do dyspozycji Wengera są już Theo Walcott (powrót po kontuzji) oraz Alex Song (powrót z zawieszenia).
Faworytem tego meczu są gospodarze, którzy wzmocnieni Fernando Torresem mogą wykorzystać problemy Arsenalu. „Kanonierzy” w obecnym sezonie słabo spisują się w meczach przeciwko klubom z czołówki Premier League (1:2 z United i 0:3 z Chelsea), więc to kolejny argument za Liverpoolem.

Przewidywalne składy:

Liverpool: Reina – Johnson, Agger, Carragher, Insua – Lucas, Mascherano – Kuyt, Gerrard, Aurelio – Torres.

Arsenal: Almunia – Sagna, Gallas, Vermaelen, Traore – Fabregas, Song, Denilson – Nasri, Eduardo, Arszawin.

Załóż konto w Sportingbet i odbierz bonus nawet do 600 zł.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.