West Ham ? specjalista od „overów”

0

W jedenastu meczach z rzędu z udziałem West Ham United kibice oglądali, co najmniej trzy gole. Po raz ostatni drużyna z Upton Park czyste konto zachowała w sierpniowym spotkaniu z Boltonem, a średnia bramek w jej spotkaniach wynosi 3.6. Birmingham pod tym względem prezentuje się mniej okazale, ale około połowa meczów zespołu Alexa McLeisha to również „overy”. Kurs na zakład „powyżej 2.5 gola”, który wynosi około @ 2.20, jest bardzo atrakcyjny, dlatego z chęcią z niego skorzystam.

Faworytem są gospodarze, którzy notują passę trzech wygranych z rzędu i są niepokonani od sześciu spotkań. West Ham natomiast rozczarowuje swoich fanów. Piłkarze „Młotów” bardzo słabo spisują się w defensywie (30 straconych bramek), co jest głównym powodem ich kiepskich wyników (17. miejsce w tabeli). W ostatnich trzech meczach zawodnicy Gianfranco Zoli stracili aż 10 bramek (0:4 Manchesterem United, 5:3 z Burnley i 3:3 z Hull City).

Birmingham będzie musiał radzić sobie bez takich graczy jak O’Connor, Parnaby, Murphy, Tainio i Martin Taylor, natomiast do dyspozycji Alexa McLeisha jest już Kevin Phillips. W drużynie gości nie zagrają Matthew Upson, Luis Jimenez, Behrami, Boa Morte, Carlton Cole, Hines i Davenport, czyli w większości podstawowi piłkarze „Młotów”. Złą wiadomością dla kibiców „The Hammers” jest decyzja o zakończeniu kariery przez Deana Ashtona, którego nękały przewlekłe kontuzje kostki. Do dyspozycji Gianfranco Zoli będą już natomiast Robert Green i Mark Noble.

Za West Ham United przemawia historia bezpośrednich spotkań, ponieważ drużyna z Upton Park nie przegrała z Birmingham od siedmiu lat, a na wyjeździe od dziesięciu. Jednak teraz Birmingham ma doskonałą szansę, żeby wykorzystać problemy „Młotów” i postarać się o czwarte zwycięstwo z rzędu.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.