37. kolejka Serie A

0

Tegoroczne zmagania piłkarzy na półwyspie Apenińskim dobiegają końca, w ten weekend rozegrana zostanie przedostatnia kolejka Serie A, która upłynie pod znakiem walki o tytuł mistrzowski między Milanem i Juventusem, oraz rywalizacją o trzecie miejsce.

Najciekawiej bez wątpienia zapowiadają się Derby Mediolanu, które zostaną szczegółowo omówione wraz ze starciem Juventusu w oddzielnym artykule. Tutaj skupimy się na pozostałych spotkaniach.

Sobota upłynie po znakiem niezbyt pasjonujących spotkań: Lecce ? Fiorentina oraz Roma ? Catania. W tym pierwszym gospodarze, którzy w ostatniej kolejce wykorzystali kiks Bufona, i sprawili, że Juventus stracił margines, będą walczyć o każdy punkt, umożliwiający im walkę o utrzymanie. Jednakże będzie o to bardzo trudno, gdyż skład zespołu z południa będzie bardzo mocno okrojony. Nie wystąpi między innymi gwiazda zespołu, Kolumbijczyk Muriel. Gdyby nie to, że ofensywa Violi również jest poharatana, to zespół z Florencji byłby faworytem. A tak to ciężko wskazać faworyta. Tak samo jak w starciu Romy i Catanii, gdzie wielką niewiadomą jest motywacja Rzymian, którzy stracili szanse na Champions League, a nie wiadomo, czy będą chcieli walczyć o pogardzaną przez Włochów Ligę Europy?

Niedziela będzie dużo ciekawsza. Wszystko zacznie od wyjazdowego starcia pogromców Interu, Parmy, ze Sieną. Ze względu na niesamowitą formę Giovinco i spółki, którzy wygrali ostatnie 5 meczy, oraz na świetny head-to-head, sądzimy, że Parma tego spotkania nie przegra.

Następnie czekają nas mecze zespołów walczących o trzecie miejsce: Napoli jedzie do Bologni, a do Udine zawita Genoa. Teoretycznie Neapolitańczyków czeka ciężkie zadanie, bo Bolończycy wiele razy pokazali zespołom z czołówki, że nie są w ciemię bici, i osiągali z nimi nieprawdopodobnie dobre wyniki. Jednakże w niedzielnym meczu w szeregach ?Robin Hooda Serie A? zabraknie najlepszego piłkarza, Gastona Ramireza. Niestety, jest to ogromne osłabienie, i jeśli do tego faktu dołożyć ogromną mobilizację w szeregach Napoli, to można mniemać, że seria świetnych wyników Bologni w starciach z czołówką zostanie przerwana.

Udinese podejmie Genoę, zespół, o którym ostatnio było głośno, ale w negatywnym świetle? Wszyscy słyszeli o tym, jak kibice zespołu z Ligurii przerwali mecz ze Sieną (przegrywany 0:4) i nakazali piłkarzom swego klubu zdjąć koszulki, aby nie hańbili goła klubu. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło, a wygrana w ostatniej kolejce ze słabiutkim Cagliari nie powinna kogokolwiek zmylić. Różńica klas między tymi ekipami to co najmniej trzy, i nie wierzę, żeby Udinese, które wreszcie zagra bez większych osłabień, potknie się u siebie z tak słabym rywalem. Pewniaczek po bardzo dobrym kursie.

W pozostałych meczach Lazio jedzie do Bergamo, gdzie ma szansę przerwać swą serię żenujących wyników, Novara podejmie Cesenę w pojedynku na dnie, a do Palermo przyjadą mocno osłabione Latające Osły.

Kurs na Udinese wynosi 1.63 , remis jest wyceniany po 3.70, zaś za wygraną Genoi Bwin płaci 5.40

Kurs na Bolognę wynosi 5.90 , remis jest wyceniany po 3.90, zaś za wygraną Napoli Bwin płaci 1.55

Już teraz otwórz konto na Bwin i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.