Analiza meczu: AZ – Heerenveen

0

W lidze holenderskiej małymi kroczkami zbliżamy się do końca sezonu, dzisiaj bowiem zostanie rozegrana już 26 kolejka, a wszystkich jest 34. Meczem, który na pewno wzbudzi dużo emocji jest konfrontacja AZ z Heerenveen, zespołów kolejno z 5 i 13 miejsca. Dla gospodarzy celem numer jeden jest bez wątpienia udział w europejskich pucharach. Do czwartego miejsca, dającego prawo udziału w Lidze Europejskiej tracą osiem punktów i jeżeli chcą je zająć na koniec sezonu, to na własnym terenie muszą wygrywać. Obecne miejsce, które zajmują daje im prawo udziału w fazie play-off, w której o udział w europejskich rozgrywkach będą walczyć cztery zespoły, także miejsce numer 5 jest tutaj bardzo korzystne, ale ono również nie jest pewne, bowiem Heracles ma tyle samo punktów co AZ, a tuż za ich plecami jest Utrecht i NAC, a chrapkę na fazę play-off ma również Groningen. Gosciom w tym sezonie pozostaje tylko walka o utrzymanie, gdyż z dorobkiem 26 punktów, plasują się na 13 miejscu, co daje im zaledwie czteropunktową przewagę nad strefą spadkową.

Gospodarze na własnym obiekcie w tym sezonie radzą sobie całkiem przyzwoicie, choć wszyscy spodziewali się nieco lepszych wyników. Ich bilans to:
6 – zwycięstw,
1 – remis,
4 – porażki.
Podopieczni Dicka Advocaata są jednak w ostatnim czasie w dobrej dyspozycji, notują serię pięciu meczy bez porażki, a spośród tych pojedynków trzy razy rozstrzygali spotkania na swoją korzyść, dwa razy remisując. AZ do dzisiejszego meczu przystąpią w optymalnym składzie, co w tym sezonie nie zdarzało się za często. Jest to na pewno mobilizujący czynnik i kto wie czy nie będzie kluczowy w dzisiejszej konfrontacji. Znacznie większe problemy ma szkoleniowiec gości, Jan Everse, który dzisiaj musi grać bez: Smarason, Roorda, Steppe, Lejsal, Vandenbussche, Svec. Jak łatwo zauważyć w dzisiejszym spotkaniu zabraknie kluczowego środkowego pomocnika oraz dwóch pierwszych bramkarzy. Między słupkami przyjezdnych stanie młodziutki 21 letni – Kenny Steppe, dla którego będzie to pierwszy mecz w pierwszym zespole Heerenveen.
Warto również wspomnieć o słabej postawie piłkarzy Eversa w meczach wyjazdowych, ich bilans wygląda następująco:
3 – zwycięstwa,
0 – remisów,
9 – porażek.
Do tego zespół w ostatnim czasie jest w słabej dyspozycji, na pięć pojedynków, trzy razy schodzili z boiska z zerowym dorobkiem punktowym, dwa razy wygrywając, raz w spotkaniu z ostatnim Waalwijk oraz w meczu u siebie z Utrechtem.

Po grze zespołu przyjezdnych widać, że w meczach z mocniejszymi zespołami, ich gra nie wygląda najlepiej, zdobywając punkty głównie z rywalami o mniejszym potencjale. Dzisiaj przyjdzie im się zmierzyć z AZ, które ma o co grać w tym sezonie i do samego końca możemy spodziewać się z ich stron, walki o bezpośredni awans do Ligi Europejskiej. Pierwsza przeszkoda na drodze, to Heerenveen, które do meczu przystąpi nieco osłabiony, a fakt ten powinna wykorzystać drużyna gospodarzy.

Typ: 1
Kurs: 1.50

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.