Analiza meczu: Livorno – Roma

0

Dzisiaj o godzinie 15:00 rozpocznie się mecz, pomiędzy walczącym o utrzymanie Livorno, a mającą cały czas szanse na tytuł mistrzowski Romą. Co ciekawe zespoły mają bardzo wyrównany bilans bezpośrednich pojedynków, ale może to dlatego, że grali ze sobą zaledwie cztery razy, w których to meczach zobaczyliśmy dwa remisy i po jednym zwycięstwie każdej z drużyny. Do dzisiejszego pojedynku w roli faworyta przystępuje oczywiście Roma i nie może być inaczej, gdyż zespół prowadzony przez Ranieriego walczy w tym sezonie o Mistrzostwo Włoch. Do liderującego Interu Mediolan tracą siedem punktów, ale mają jeden mecz mniej, gdyż piłkarze Mourinho przegrali swoje spotkanie już w piątek, co stwarza doskonałą okazję do odrobienia strat przez goniących: Milan i Romę. Bardzo źle wygląda sytuacja dzisiejszych gospodarzy, którzy zajmują miejsce 18 i są w strefie spadkowej, a do znajdującego się na bezpiecznej pozycji – 17, Lazio tracą trzy punkty, więc nawet zwycięstwo nie uratuje ich sytuacji.

Livorno już teraz tego sezonu nie będzie miło wspominać, bowiem większość spotkań przegrywali, rzadko kiedy oglądaliśmy mecz, w którym dzisiejsi gospodarze schodzili z boiska z trzema punktami, aczkolwiek takie sytuacje się zdarzały. W tym sezonie drużyna na własnym terenie prezentuje następujący bilans:
4 – zwycięstwa,
3 – remisy,
7 – porażek.
Warto również zaznaczyć, że w ostatnim czasie podopieczni Cosmiego znajdują się w fatalnej dyspozycji, od ośmiu kolejek nie zaznali smaku zwycięstwa, a w pięciu ostatnich meczach odnieśli aż cztery porażki, raz remisując na własnym obiekcie z Juventusem Turyn. Jeżeli spojrzymy na ich ostatnią formę w meczach na własnym stadionie, to również nie ma się czym zachwycać, bowiem zespół wygrał zaledwie raz i było to w spotkaniu z Parmą, która na wyjazdach gra kompletne dno, poza tym zobaczyliśmy jeden remis i trzy porażki w wykonaniu Livorno. Dzisiaj szkoleniowiec gospodarzy będzie musiał radzić sobie bez kontuzjowanych: Miglionico, Bernardini, Pulzetti, Galante oraz pauzującego za kartki: Raimondiego. Zarówno Pulzetti, jak i Raimondi są to ważne postacie dla Livorno i ich brak może mieć wpływ na to, jak będzie się dzisiaj prezentowała drużyna. Znacznie mniejsze problemy kadrowe mają przyjezdni, którzy radzić sobie muszą bez Tottiego, który zresztą przyzwyczaił już swoich kibiców do tego, że często jest nie dysponowany z powodu kontuzji. Drużyna od dłuższego czasu gra bez niego i radzi sobie całkiem przyzwoicie. Spójrzmy teraz na ich bilans wyjazdowy w tym sezonie:
4 – zwycięstwa,
6 – remisów
3 – porażki.
Co prawda trochę źle wygląda tak spora ilość remisów, ale dzisiaj Roma ma jednego ze słabszych rywali w lidze, więc mecz powinni rozstrzygnąć na swoją korzyść jeśli chcą do samego końca liczyć się w walce o tytuł mistrzowski. Poza tym nie zostało im nic innego, jak sukces w seria a, gdyż piłkarze Ranieriego odpadli już z Ligi Europejskiej, w której to nie dali rady Panathinaikosowi. Roma ostatnio rozegrała dwa trudne pojedynki w lidze włoskiej, najpierw na wyjeździe zremisowali z Napoli, potem w meczu na własnym obiekcie podzielili się punktami z Milanem, który podobnie jak Roma ma ochotę na jak najwyższą lokatę w seria a. We wcześniejszych meczach Roma notowała same zwycięstwa, w ostatnich pięciu meczach zespół trzy razy wygrywał, dwa razy remisując. Forma wyjazdowa również nie jest zła, bowiem na pięć pojedynków z udziałem Romy zobaczyliśmy trzy remisy i dwa zwycięstwa.

Bez wątpienia dzisiejsze spotkanie wzbudzi sporo emocji, gdyż zarówno jedni, jak i drudzy mają o co walczyć w tym sezonie. Romę na pewno czeka nie łatwe zadanie, ale to oni po swojej stronie mają lepszych piłkarzy, bardziej doświadczony zespół i są w znacznie lepszej formie. Po odpadnięciu z rozgrywek w Europie, na pewno będą chcieli uzyskać jak najwyższe miejsce w seria a, aby w przyszłym sezonie pokazać się w Lidze Mistrzów. Cały czas jest szansa na mistrzostwo kraju, dzisiaj mogą zrobić mały krok ku temu i jeżeli zdobędą trzy punkty, to będą się liczyć w walce o nie do samego końca.

Typ: 2
Kurs: 1.80

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.