Analiza meczu: Manchester City – Aston Villa

0

W pierwszy dzień maja, w Premierschip dojdzie dojdzie do niezwykle interesującego spotkania, na przeciw siebie staną drużyny walczące o miejsce numer 4, dające prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, a są nimi Manchester City oraz Aston Villa. Manchester na chwilę obecną zajmuje pozycję numer 6 i ma zaledwie 1 punkt straty do czwartego – Tottenhamu. Aston Villa jest natomiast piąta i ma również jeden punkt więcej niż City, ale ma jeden mecz rozegrany więcej. Jak widać ścisk w czołówce jest ogromny i o tym kto zajmie dane miejsce, w dużej mierze zadecydują właśnie bezpośrednie mecze drużyn z czołówki.

Manchester City jak wszyscy wiemy to w chwili obecnej jeden z najbogatszych klubów na świecie, pytanie tylko czy te zainwestowane pieniądze wreszcie zaczną odgrywać jakąś rolę. Jeśli uda się temu zespołowi awansować do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie, to na pewno zostanie to uznane za sukces w Manchesterze i nikt nie będzie żałował wydanych, dużych kwot. Podopieczni Manciniego to typowa drużyna własnego boiska, w tym sezonie mogą pochwalić się następującym bilansem gry na City of Manchester Stadium:
11 – zwycięstw,
4 – remisy,
2 – porażki.
Warto również zwrócić uwagę na fakt, że zespół ten jest ostatnio w dobrej dyspozycji i nie zepsuje tego nawet ostatni wyjazdowy remis z Arsenalem czy porażka Z United, która stała się faktem dopiero w doliczonym czasie gry. Dwa poprzednie mecze były dosyć pechowe dla tej drużyny, ale na przykład wcześniej Manchester City zaliczył trzy zwycięstwa pod rząd i to przynajmniej trzy bramkowe. Te statystyki mówią same za siebie.

Aston Villa w tym sezonie w meczach wyjazdowych prezentuje się następująco:
9 – zwycięstw,
5 – remisów,
4 – porażki.
Jest to dosyć dobry wynik, biorąc pod uwagę, że to przecież Premierschip, czyli liga uznawana za najlepszą na świecie. Również i forma tej drużyny zdaję się być dobra, bo w pięciu poprzednich spotkaniach w ich wykonaniu, zobaczyliśmy trzy zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę. Jednak te zwycięstwa oprócz tego, że były dosyć wymęczone, to jeszcze z jednymi z najsłabszych zespołów w lidze, bo z Portsmouth czy Hull.

Manchester City ostatnio miał rywali z najwyższej światowej półki i wypadł w tych meczach całkiem przyzwoicie, a dzisiaj przyjdzie im grać z Aston Villą, czyli drużyna nieco słabszą niż Arsenal czy Manchester United. Gospodarze są jakby na to nie patrzeć, lepszym zespołem niż Villa i dzisiaj to oni powinni przeważać, a jeśli myślą o grze w Lidze Mistrzów, to trzy punkty są dla nich niemalże obowiązkiem.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.