Analiza meczu: Piast Gliwice ? Wisła Kraków

0

Dzisiaj o godzinie 18:45 będziemy mogli zobaczyć mecz na naszym krajowym podwórku pomiędzy Piastem Gliwice, a Wisłą Kraków. Wskazanie faworyta tego spotkania nie trudno i jest nim oczywiście drużyna przyjezdna, która walczy o mistrzostwo Polski, więc dla nich liczy się tylko i wyłącznie zwycięstwo, tym bardziej, że przewaga nad Lechem wynosi 4 punkty, a nad Legią, która wyraźnie rozkręca się pod koniec sezonu już tylko trzy punkty. Gospodarze tego spotkania znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji, bowiem znajdują się w strefie spadkowej i nic nie wskazuje na to, aby mięli z niej szybko wyjść. Co prawda, żeby z niej wyjść potrzebują tylko jednego punktu, ale czy taki rezultat jest możliwy z aktualnym Mistrzem Polski?

Piast Gliwice nieco lepiej spisywał się w pierwszej części sezonu, kiedy to o spadku do I ligi nie myślano za dużo, teraz w szeregi zespołu wdarła się nerwowość i poczynania gliwiczan, nie są najwyższej jakości. Przyjrzyjmy się jednak, jak grała do tej pory ta ekipa w meczach przed własną publicznością:
4 ? zwycięstwa,
3 ? remisy,
5 ? porażek.
Jak widać nie jest to zbyt imponujący bilans, podobnie zresztą jak ostatnia forma zespołu, która przedstawia się następująco: dwa zwycięstwa i trzy porażki.

Wisła przez cały sezon nie mogła grać na swoim obiekcie, dlatego gdzie by nie grali, występowali przed małą rzeszą swoich kibiców. Odbiło się to pozytywnie na ich bilansie wyjazdowym, który na dzień dzisiejszy wygląda tak:
9 ? zwycięstw,
1 ? remis,
2 ? porażki.
Poza tym warto wspomnieć o tym, że wiślacy są ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji, gdyż w pięciu ostatnich meczach nie zaznali żadnej porażki. Po czterech zwycięskich meczach pod rząd, przeszedł remis, ale nie z byle kim, bo z głównym kandydatem do pierwszego miejsca w Ekstraklasie ? Lechem Poznań. O tym spotkaniu nie ma się co rozpisywać, gdyż oba zespoły wyraźnie zagrały poniżej oczekiwań i nie byliśmy świadkami zbyt dużych emocji, zarówno jedni, jak i drudzy bali się podjąć ryzyka, co w efekcie skończyło się bezbramkowym remisem.

Do dzisiejszego spotkania, Piast i Wisła przystąpią nieco osłabione. Wśród gospodarzy na boisku zabraknie podstawowego bramkarza ? Macieja Nalepy, zastąpić ma go 17 ? letni Tomasz Kasprzik. Wielu kibiców zadaje sobie pytanie: Czy ten młody zawodnik poradzi sobie z tak dużą presją, z jaką przyjdzie mu się zmierzyć dzisiejszego wieczora? W szeregach gości również zabraknie podstawowego bramkarza ? Mariusza Pawełka, ale czy to będzie aż tak istotne osłabienie? Patrząc po tym, co nie raz pokazywał ten piłkarz, śmiem twierdzić, że nie. Odczuwalny może być brak Piotra Brożka i Łukasza Garguły, ale tego pierwszego na lewej obronie zastąpi Junior Diaz, a bez Garguły, Wisła gra praktycznie cały sezon. Wisła nie powinna zmarnować szansy w końcówce sezonu i po raz kolejny powinna sięgnąć po tytuł mistrzowski, na ich drodze do tego stanie Piasta Gliwice, którego ?Biała Gwiazda? ograła w poprzedniej rundzie 2:1 i podobnie prawdopodobnie będzie dzisiaj.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.