Auxerre z Marsylią bez Jelenia

0

W hitowym meczu Ligue 1 Olympique Marsylia podejmuje Auxerre, bez Ireneusza Jelenia. Piłkarze Didiera Deschampsa muszą wygrać, jeśli myślą o nawiązaniu walki z liderem i aktualnym mistrzem, Girondins Bordeaux. – Oni są w niesamowitym ciągu. Jeśli utrzymają formę, dogonienie ich będzie niemal nie możliwe – przyznaje Deschamps. Dotychczasowy lider punktów stracić nie powinien, bo jedzie do przeciętnej Tuluzy. Marsylię czeka nieco cięższe zadanie. Wszak jeszcze miesiąc temu Auxerre było sensacyjnym liderem. Jednakże w pięciu kolejnych spotkaniach piłkarze Jeana Fernandeza nie wygrali meczu.
Wczoraj po 17 piłkarze AJA wylecieli do Marsylii. – Czeka nas dość trudne zakończenie rundy. Nigdy nam na Stadio Velodrome specjalnie nie szło. Także teraz o wywalczenie chociażby punktu może być naprawdę ciężko – stwierdził Dariusz Dudka.
Po raz ostatni Auxerre wygrało (1:0) w Marsylii w grudniu 2004 roku. Teraz o zwycięstwo będzie o tyle trudniej, że w spotkaniu udziału nie weźmie Jeleń. – Irek ostatnio narzekał na kontuzję i w klubie postanowiono, że nie warto ryzykować jego zdrowia. Dostał wolne i już wyjechał do Polski na święta – mówi Dudka.
Mecz z Auxerre może być jednym z ostatnich w tym sezonie dla Hatema Ben Arfy. Brytyjskie media donoszą, że zawodnikiem interesuje się poważnie Manchester United. Sir Alex Ferguson właśnie w nim upatruje następcy Ryana Giggsa. I to pomimo tego, iż Ben Arfa w obecnym sezonie z reguły zaczyna mecze na ławce rezerwowych. Wiadomo jednak, że powodem takiej sytuacji nie jest tyle słaba forma piłkarza urodzonego w Tunezji, ile jego jego trwający od miesięcy konflikt z trenerem.
Jeszcze dwa tygodnie temu piłkarz powiedział w rozmowie z „L’Equipe”: „Kocham Marsylię i nie chcę się stąd ruszać”. Ale jego sytuacja nie zmieniła się, a Anglia jednak kusi…
Ferguson jest gotów zapłacić za piłkarza 9 milionów euro. To informacja pochodząca z bulwarowego magazynu „The People”. Autor tekstu twierdzi, że Ferguson jest też zainteresowany bramkarzem Lyonu Hugo Llorisem.
Ben Arfa miałby zostać wykupiony przez MU i na pół roku wypożyczony do Evertonu lub Birmingham. Wiadomo też, że ofertę złożył Olympiakos Pireus, ale piłkarz jednak raczej z niej nie skorzysta. Nawet pomimo tego, iż Grecy oferują mu trzykrotnie wyższą pensję niż ma w Marsylii.

(Przegląd Sportowy)

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.