Eurochallange: Fuenlabrada pokona faworytów rozgrywek?

We wtorek czekają nas nie tylko emocje związane z Eurocup, ale także z rozgrywkami Eurochallange. To najmniej prestiżowy z europejskich pucharów klubowych, nie oznacza to jednak, że słabo obsadzony. Takie drużyny jak tureckie Pinar Karsiyaka, Besiktas, hiszpańska Fuenlabrada, czy niemieckie Artland Dragons z łatwością mogłyby sobie poradzić w rozgrywkach Eurocupu. Bez wątpienia najciekawszym meczem z całej serii wtorkowych spotkań będzie pojedynek na przedmieściach Madrytu, gdzie zawita Besiktas Stambuł.

Turcy w cuglach wygrali grupę w I rundzie. Mieli za przeciwników Getyngę, Leiden i gruzińską Armię Tblisi. Z tej drużyny , która nie miała sobie równych przed nowym rokiem odszedł jednak kluczowy zawodnik, gwiazda NEW Jerset Nets – Deron Williams, który zdążył już dać się we znaki kilku rywalom z NBA. Pomimo tego Besiktas to nadal mocna drużyna ze składem, który mógłby poradzić sobie nawet w Eurolidze. Zresztą tacy koszykarze jak Marcus Kemp, David Hawkins, Zoran Erceg, Carlos Arroyo czy Mensah Bonsu mają już za sobą występy w tych rozgrywkach. Niewątpliwie potencjał Besiktasu jest znacznie większy niż drużyny „Pomarańczowych”. Fuenlabrady jednak lekceważyć nie można. To drużyna absolutnie nieobliczalna, która na własnym parkiecie wygrywała w tamtym sezonie z Barceloną, Cają Labral, Unicają i Realem Madryt, a więc topowymi klubami ACB. Choć zespół jest słabszy niż w ubiegłym sezonie po odejściu Kristapsa, Batiste czy Rabasedy, to działacze „El Fuenly” w ostatnim czasie zakontraktowali kilku klasowych koszykarzy. Wzmocniono przede wszystkim strefę podkoszową za sprawą Saula Blanco – byłego silnego skrzydłowego Malagi, ale także Mike Halla, którego w pamięci mają zwłaszcza fani Asseco Gdynia, Hall swego czasu występował w Armani Jeans Mediolan, a zasłynął, z tego, że potrafił seryjnie zdobywać punkty dla włoskiej drużyny, zwłaszcza rzutami z dystansu.

Ostra strzelanina zapowiada się w tureckiej Karsiyaka, gdzie miejscowy Pinar podejmie solidne niemieckie Artland Dragons. Goście to jedna z najbardziej ofensywnych drużyn w całych rozgrywkach, często notująca wskaźniki na poziomie ponad 80 pkt./mecz. Turcy u siebie również potrafią grać na wysokim poziomie. Będzie to niewątpliwie pojedynek na szczycie, gdyż obie drużyny jak dotąd nie przegrały meczu w grupie L. Mają na koncie po dwa zwycięstwa z Antwerpią i Trumphem Moskwa. Bukmacherzy więcej szans dadzą Turków, ale przy opłaca ryzykować się dla niezbyt wysokiego kursu. Biorąc pod uwagę dotychczasowe zdobycze w ataku jednych i drugich warto zastanowić się nad typem na sumę punktów. Według nas granica 160 „oczek” bez większych problemów zostanie złamana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

kasyna internetowe



Fortuna

Legalni bukmacherzy
5,0 rating
Rozpocznij grę w Fortunie i odbierz na start bonus 830 PLN
STS
4,9 rating
Rozpocznij grę w STS i odbierz na start bonus 1660 PLN
4,5 rating
Utwórz konto w Betclic i postaw zakład bez ryzyka do 500 PLN
4,3 rating
Zarejestruj się w Totolotku i zgarnij na start pakiet bonusów 1020 PLN
3,8 rating
Otwórz konto u bukmachera LV BET i odbierz pakiet bonusów 1520 PLN

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.