IO: Brazylia – Nowa Zelandia

0

Brazylijczycy to obok Hiszpanów główny faworyt do zdobycia Złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich. Czy w środę ?Canarinhos? zdemolują reprezentację Nowej Zelandii?

Tak mocnej reprezentacji Brazylii na turnieju olimpijskim nie widzieliśmy już bardzo dawno. Jaki jest powód? Prozaiczny. Brazylijczycy próbowali już 11 – krotnie zdobyć złoty medal na IO. Ta sztuka nigdy im się jednak w historii nie udała. Zawsze czegoś brakowało. W tym roku podopieczni Mano Menezesa przyjeżdżają do Londynu w składzie naszpikowanym gwiazdami. Dość wspomnieć, że kadra zespołu z Ameryki Płd. wyceniana jest na blisko 300 mln ?, a więc mniej więcej tyle ile Arsenalu Londyn. O tym jak poważnie traktują ten turniej niech świadczy fakt, że zespół poprowadzi szkoleniowiec kadry A, a nie jak zazwyczaj podczas takich turniejów trener młodzieżówki. Zerknijmy więc na brazylijskie perełki, bo tych w składzie nie brakuje. Przypomnijmy, że wymogi MKOL na turniej finałowy IO to 3 graczy powyżej 23 lat, a reszta poniżej tej granicy. Dla Brazylijczyków to bardzo wygodne ograniczenie…

Neymar, Pato, Damiao, Oscar, Moura, a do tego doświadczeni Thiago Silva, który niedawno przeszedł z Milanu do PSG za 42 mln ? i Hulk -gwiazda FC Porto. Ogromna siła rażenia, zwłaszcza w ofensywie. Warto odnotować, że Brazylia trenuje już od końca maja. Przygotowania idą bez zakłóceń, a wyniki sparingów np. z Anglią (2:0), pokazują jak bardzo poważnie Brazylia podchodzi do tego turnieju. Wygrali też m.in. z Danią, która przygotowywała się do Euro2012 (3:1). Trudno więc spodziewać się by w starciu z bardzo przeciętną reprezentacją Nowej Zelandii, nie wygrali wysoko. Różnica klas, która dzieli oba zespoły jest bowiem porażająca…

Już teraz otwórz konto na Bwin i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.