IO: Czwartkowe z siatkówką

0

W czwartek odbędzie się 3 runda spotkań w ramach rywalizacji mężczyzn w piłkę siatkową. Wśród graczy zobaczymy też reprezentację Polski. Harmonogram imprezy stanowi, iż w czwartek Polska podejmie Argentynę, Bułgaria Australię, zaś Brazylia zmierzy się z USA.

Wszyscy liczymy na to, iż nasi siatkarze poprawią swoją grę i ograją dzisiejszego rywala. Po fenomenalnym pojedynku z Włochami wszyscy wierzyliśmy, iż to nasi zawodnicy wygrają grupę A i zagrają o medale. Zimny prysznic przyszedł w spotkaniu z Bułgarami, którzy choć krytykowani po meczu z Wielką Brytanią to ograli Polaków 1-3. Zimny prysznic przydał się naszym zawodnikom i trzeba liczyć na to, iż stare dobre oblicze pokażą też dzisiaj. Zwycięzcy Ligi Światowej mają przecież walczyć o medale na Igrzyskach. Z dzisiejszym rywalem wygraliśmy ostatnie 10 spotkań i mimo znacznej poprawy formy Argentyny w ostatnich latach to oczekujemy zdecydowanej wygranej Polski. Siatkarze z Południowej Ameryki ograli w Londynie Australię, co było do przewidzenia. Nie poradzili sobie jednak z Włochami, którzy przecież ulegli Polakom w niedzielę. Nic tylko trzymać kciuki za wygraną naszych.

Dużą niespodziankę we wtorek sprawili Bułgarzy, ogrywając Polskę. Wielka Brytania przegrała z zawodnikami z Bałkanów 0-3, jednak ci zagrali dość słabe spotkanie a gospodarze mają przecież rolę rozdawacza punktów na Igrzyskach. Dziś Bułgarzy zmierzą się z Australijczykami, którzy wygrali też z Wielką Brytanią, jednak później mierząc się z rywalem o podobnym poziomie co Bułgaria (Argentyna) łatwo przegrali spotkanie. Spodziewamy się łatwej wygranej Bułgarów, szczególnie po tak motywującej wygranej z Polakami.

Najciekawiej zapowiada się spotkanie w grupie B, gdzie Brazylia podejmie USA. Zawodnicy z Ameryki Południowej zaliczyli słaby występ w tegorocznej edycji Ligi Światowej, jednak na Igrzyskach dopisują im humory. Ograli przecież bez straty seta Tunezję i silnych Rosjan. A jak zagrają z obrońcami tytułu olimpijskiego z 2008 roku i finalistami tegorocznej edycji Ligi Światowej? W 2011 roku grali ze sobą 6 razy i 4 z nich rozstrzygnęli na swoją korzyść Brazylijczycy. Amerykanie wprawdzie ograli bez straty seta w Londynie Niemców i Serbów, jednak czy poradzą sobie z wielką Brazylią?

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.