IO: Kto faworytem w pierwszych spotkaniach?

0

Już 29 lipca zostaną rozegrane pierwsze spotkania siatkarskie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. O tym, kto wydaje się faworytem całego turnieju pisaliśmy już 19 lipca na łamach portalu betgol. Dzisiaj wspólnie przyjrzyjmy się, jakie rezultaty mogą padać pierwszego dnia rywalizacji mężczyzn na Igrzyskach.

Zgodnie z harmonogramem imprezy, 29 lipca zostaną rozegrane następujące spotkania:

Wielka Brytania vs Bułgaria
Rosja vs Niemcy
Australia vs Argentyna
USA vs Serbia
Włochy vs Polska

Właściwie w każdym z tych spotkań można wskazać zdecydowanego faworyta.

W pierwszym spotkaniu nietrudno wskazać praktycznie pewniaka do zwycięstwa. Reprezentacja Wielkiej Brytanii w męskiej siatkówce niczego wielkiego nie osiągnęła, w przeciwieństwie do jej pierwszego rywala na Igrzyskach. Widzą to też bukmacherzy, którzy wyceniają szanse Bułgarii na wygranie tego spotkania po kursie 1,03. Nic dodać, nic ująć. Przecież Brytyjczycy w Lidze Europejskiej przegrywają nawet z Chorwacją czy Belgią, a co dopiero mówić o ich ewentualnych wynikach w Lidze Światowej, w której regularnie goszczą Bułgarzy.

Drugie spotkanie tylko z pozoru może być interesujące. Niemcy wprawdzie sprawili ogromną niespodziankę i kosztem Rosji awansowali do fazy finałowej tegorocznej edycji Ligi Światowej, jednak w bezpośrednich pojedynkach z Rosjanami sobie nie radzili. Od 2008 roku mierzyli się z nimi 6 razy i wszystkie te spotkania przegrali. Bilans wygranych setów 18 do 6. Wydaje się, że Rosjanie na Olimpiadzie w Londynie powinni zwyciężyć. Choć na ostatnich IO w 2008 roku Niemcy blisko byli sensacji, jednak przegrali z wyżej notowanym rywalem 2-3.

Trzecie pojedynek australijsko-argentyńskie powinien być rozstrzygnięty na korzyść tych drugich. Argentyńczycy naprawdę rozwinęli się siatkarsko przez dwa ostatnie lata, co skutkowało m.in. zajęciem czwartego miejsca na zeszłorocznym turnieju Ligi Światowej. Pewnie Olimpiady w Londynie nie zawojują, ale z Australijczykami powinni sobie poradzić. Ta drużyna może uzyskać bowiem miano ?chłopca do bicia? na IO.

W czwartym spotkaniu zobaczymy obrońców tytułu z 2008 roku. Amerykanie wydają się być faworytem tego meczu nie tylko przez ten fakt. Świetny występ zanotowali przecież na niedawno zakończonych rozgrywkach Ligi Światowej, gdzie ulegli dopiero w finale Polakom. Serbowie lata świetności swojej siatkówki mają już za sobą. W fazie grupowej LŚ grali w kratkę, wygrywając z potencjalnie słabszymi i stawiając duży opór faworytom. Nie oczekujemy jednak, aby odegrali jakąś znacząca rolę w Londynie.

Na samym końcu spotkanie Polaków. Biało-Czerwoni zagrają z drużyną, która im wyjątkowo nie leży. Wystarczy sprawdzić kalendarz aby odkryć, iż 5 ostatnich oficjalnych spotkań to tylko jedna wygrana naszych. Pozostałe spotkania kończyły się albo tie breakiem albo łatwą wygraną Włochów. Zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego poddali rozgrywki Ligi Światowej i we własnym zaciszu szykowali się na Igrzyska, stąd nie ma co oceniać gry ich młodszych kolegów z tegorocznej edycji LŚ. Jeżeli na inaugurację wygrają z Polakami to mogą odcisnąć piętno na całym turnieju.

Kurs na Włochów wynosi 2.50, zaś za wygraną Polaków Bwin płaci 1.50

Kurs na USA wynosi 1.53, zaś za wygraną Serbów Bwin płaci 2.40

Już teraz otwórz konto na Bwin i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.