Niecodzienny przypadek z Turcji

0

Bardzo ciekawy przypadek mamy w drugiej lidze tureckiej. Otóż drużyna Kartalspor niemal 90 procent swoich punktów zdobyła dzięki wspaniałej postawie przed własną publicznością.
Zespół ze Stambułu w obecnych rozgrywkach Bank Asya 1. Lig zgromadził na swoim koncie 24 punkty, ale tylko trzy z nich wywalczył na terenie rywala. Podopieczni trenera Kadira Özcana wysokie, czwarte miejsce w tabeli zawdzięczają głównie świetnej grze na własnym stadionie, gdzie wygrali wszystkie swoje mecze. Można więc śmiało powiedzieć, że Kartalspor to prawdziwy „król własnego podwórka”.

Drużyny własnego stadionu w innych krajach
Innym zespołem, który przede wszystkim specjalizuje się w wygrywaniu spotkań przed własną publicznością jest RCD Mallorca. Hiszpańska drużyna może pochwalić się kompletem sześciu zwycięstw na własnym stadionie. Podobny bilans w Primera Division mają tylko dwaj giganci – FC Barcelona i Real Madryt.
W innych ligach komplet punktów w meczach u siebie mają Chelsea Londyn (siedem zwycięstw) w Anglii i Sporting Braga (sześć wygranych) w Portugalii.
Przykład drużyny, która świetnie spisuje się przed własną publicznością, mamy również w 1. Bundeslidze. Zawodnicy FSV Mainz 05 wygrali pięć z siedmiu spotkań u siebie. Jedynymi zespołami, którym udało się urwać punkty rewelacyjnemu beniaminkowi z Moguncji, są Bayer Leverkusen (2:2) i HSV Hamburg (1:1). Na Stadion am Bruchweg poległy m.in. tak znakomite zespoły jak Hoffenheim i Bayern Monachium.
„Króla własnego podwórka” mamy też w Polsce. Jest nim Ruch Chorzów, który zajmuje wysokie miejsce w tabeli dzięki znakomitej grze u siebie. Piłkarze Waldemara Fornalika wygrali sześć z siedmiu spotkań przy ul. Cichej i tylko raz podzieli się punktami z rywalem.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.