Powyżej 2.5 gola w meczu Everton – Tottenham

0

Zdaniem bukmacherów faworytem niedzielnego meczu Everton – Tottenham są goście (@ 2.40), ale ja bym się nie odważył na taki typ. W tym meczu każdy rezultat jest możliwy, dlatego postanowiłem skusić się na typ „over 2.5”.
Kto choć trochę interesuje się Premier League, ten zapewne wie, że David Moyes od kilku tygodni ma olbrzymi ból głowy przy ustalaniu składu. Menedżer Evertonu nie może korzystać z wielu podstawowych piłkarzy, a jakby tego było mało, w środę stracił kolejnych zawodników. Bardzo wątpliwe, żeby trójka Sylvain Distin, Dan Gosling i Jo zdążyła wyleczyć urazy i była gotowa do gry. Natomiast na pewno nie zagrają Heitinga (zawieszony), Anichebe, Arteta, Jagielka, Neville i Vaughan. Tottenham aż tak wielkich problemów z kontuzjami nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że nie zagrają King i Woodgate. Od dłuższego czasu kontuzjowany jest Luka Modrić.
Szkoleniowca gospodarzy martwią urazy, ale nie powinien narzekać na postawę swojej drużyny w dwóch ostatnich meczach. W środę Everton pokonał na wyjeździe AEK Ateny 1:0 w Lidze Europejskiej, zapewniając sobie awans do następnej rundy rozgrywek, natomiast w przegranych derbach z Liverpoolem (0:2) grał dużo lepiej niż wskazuje na to wynik. „The Toffies” byli dominującą stroną i gdyby nie nieskuteczność Diniyara Bilyaletdinova oraz popisy w bramce Pepe Reiny, to mogliby pokusić się przynajmniej o remis. Biorąc pod uwagę ich kłopoty kadrowe, należy to docenić.
Warto jeszcze dodać, że jeśli Everton przegra z „Kogutami”, to będzie to jego czwarta porażka z rzędu. Ostatni raz taką serię klub z Liverpoolu miał w grudniu 2005 roku. Ciekawostką jest też fakt, że Everton nie przegrał z Tottenhamem od trzech lat, ale u siebie nie wygrał od sześciu…
W tym meczu wydarzyć się może wszystko, dlatego zamiast tradycyjnego typu proponuję zakład „powyżej 2.5 gola”. Tottenham to jedna z najbardziej skutecznych drużyn Premier League. Tylko w trzech z czternastu spotkań „Kogutów” kibice oglądali mniej niż dwie bramki. Imponująco prezentuje się również średnia bramek w meczach z udziałem zespołu Harry’ego Redknappa, która wynosi 3.7 gola na spotkanie! Statystyka Evertonu jest trochę skromniejsza, ale średnia trzy bramki na mecz i ponad połowa meczów z „overem 2.5” nie jest najgorsza. Dobry kurs na zakład „powyżej 2.5 gola”, który wynosi @ 1.85, z pewnością jest spowodowany faktem, że dwa ostatnie ligowe mecze tych drużyn na Goodison Park skończyły się bezbramkowym remisem. Ja jednak wierzę, że bramkostrzelne „Koguty” i Everton tym razem postarają się o kilka bramek i korzystam z dobrego kursu.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.