Typy na 12.02.2012

0

Kolejna koszykarska niedziela nam się zapowiada w związku z tym proponujemy przyjrzeć się kilku spotkaniom rozgrywanym na Starym Kontynencie. Oczywiście najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem w tym uroczystym dla każdego Polaka dniu będzie konfrontacja w Pireusie, gdzie w meczu na szczycie Olympiakos podejmie Panathinaikos Ateny. Dla kogo tym razem „Święta wojna” okaże się zwycięska? Jak co tydzień zapraszamy na porcję naszych typów i przemyśleń…

Bilbao – Manresa, -6.5, Bilbao, 1.71, 4/10

Gospodarze megaforma, wygrali dwa ważne mecze z Realem M, a ich morale zapewne mocno poszybowało w górę. U siebie Baskowie bardzo mocni, a w Liga Endesa 5 zwycięstw z rzędu. Manresa zespół nieobliczalny, albo grają na niesamowitej skutecznosci, albo nic im nie wychodzi, zupełnie chimeryczna drużyna.Gescrap zaimponował nam w spotkaniu z „Królewskimi”. Nie dość, że jako pierwszy w tym sezonie (nie wliczając Sieny w Eurolidze) zdobył parkiet w Madrycie to pokazał, że jest zdolny pokonać absolutnie każdą ekipę, jeśli tylko jego zawodnicy mają swój dzień. O tym, że wyjazdowe zwycięstwo nie było dziełem przypadku niech świadczy jednak to co koszykarze z Bilbao pokazali w meczu tych drużyn w czwartek w ramach Euroligi.
Gescrap zdemolował wręcz „Królewskich” prowadząc momentami różnicą… 10 punktów.Trudno oczekiwać by będąca w takiej formie drużyna z Bilbao miała problemy z ligowym średniakiem z Manresy. Stawiamy, że gospodarze wygrają w okolicach 10-12 pkt.

Xacobeo – Caja, -4.5, 1.76, 4/10, Bet365

Rożnica potencjału miażdząca na korzyść gości. Caja gra wprawdzie nierówno w tym sezonie, ale nie powinna mieć jakichkolwiek problemów ze zwycięstwem nad Compostelą. Gospodarze o ile dobrze pamiętam od początku grudnia 2 zwycięstwa i 10 porażek. Wygrali przed tygodniem z Unicają, ale warto zauważyć, że podopieczni Jesusa Mateo po pierwsze są w fatalnej
formie, po drugie grali mocno okrojonym składem bez 3-4 czołowych graczy. Xacobeo notuje masę strat, zalicza dłuuugie przestoje bez punktów, wiec nie widzę tutaj opcji, by nawiązali walkę z tak doświadczonym rywalem. Być może w barwach zespołu z Vitorii zadebiutuje także Maciej Lampe, dla którego będzie to powrót na parkiety ACB po kilkuletniej przerwie.
Polak kilka sezonów temu występował w barwach Realu Madryt skąd trafił następnie do Phoenix Suns, Unicsu Kazań czy Maccabi Tel Aviv. Caja Laboral to odpowiednia ekipa, by wrócić do formy po okresie 6 miesięcznej kontuzji…

Olympiakos – Panathinaikos, 2, 2.20, 2/10 Betathome

W „derbach Grecji” określanych też mianem „świętej wojny” każdy wynik jest możliwy. Póki co obie drużyny mają na swoim koncie po 1 porażce, więc spotkanie to będzie pojedynkiem o 1 miejsce i uprzywilejowaną sytuację w play – off. Przypomnijmy, że drużyna, która zajmie 1 miejsce zagra z atutem przewagi własnego parkietu. Do tego spotkania odwieczni wrogowie przystąpią w znakomitych nastrojach. Obie greckie drużyny rywalizowały z powodzeniem w Eurolidze i co ciekawe, obie wygrały w meczach z klubami tureckimi ze Stambułu. „Koniczynki” pokonały u siebie Fenerbahce zapewniając sobie przy tym awans do Top 8 natomiast, koszykarze z Pireusu zdobyli parkiet Efesu Stambuł, co było pewną niespodzianką. Ostatnie lata w greckiej A1 to niepodważalna dominacja Panathinaikosu, który wygrywał wszystkie najważniejsze mecze z Olympiakosem
wyłączając jedynie Puchar Grecji. Wydaje się, że szanse w tym spotkaniu, w przeciwieństwie do kursów jakie zaproponowali nam bukmacherzy wynoszą 45/55 na korzyść podopiecznych Żeljko Obradovicia.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.