Wielka niewiadoma w Poznaniu

0

W 14 kolejce Ekstraklasy czeka nas pojedynek z gatunku ?wielkich niewiadomych?. Lech podejmie Śląsk Wrocław. Poznaniacy lubią ostatnio gubić u siebie punkty, Mistrz Polski ostatnio lepiej grywa na wyjazdach. Jakim wynikiem zakończy się to starcie?

Lech strasznie męczy się na wyjazdach. W zeszłym roku na obcych obiektach punktował wyjątkowo rzadko, w tym regularnie zdobywa komplet punktów na innych stadionach. O stylu tych spotkań lepiej zapomnieć, ale dzięki zwycięstwach 0-1 zachował kontakt z liderem z Warszawy. Oprócz punktów na wyjazdach musi jednak powrócić do tego, z czego słynął choćby przed rokiem. A konkretnie ? do regularnego zdobywania kompletu punktów przed własną publiką.

Bilans Lecha u siebie to wygrana z Piastem i Ruchem, remis z Pogonią i Górnikiem Zabrze oraz porażki z Jagiellonią i Legią. Warto przy tym zaznaczyć, że właśnie porażkami kończyły się ostatnie dwa spotkania w Poznaniu. Popularny Kolejorz musi się wreszcie przełamać, ale brakuje mu strzelby zapewniającej punkty. Media spekulują o wypożyczeniu Rudneva z Hamburga, a szyki defensywne mają zostać uzupełnione Bosackim. Czy zatem po Reissie do składu Lecha powrócą inni zawodnicy?

W starciu z Legią Lech wcale nie musiał przegrać, ale skutecznością nie grzeszył Ślusarski. Napastnik Lecha wykorzystał jedynie jedną z czterech wybornych okazji na strzelenie gola. W poniedziałek Poznaniacy poradzili sobie z Podbeskidziem na wyjeździe ? Ślusarski miał dobre 3 okazje, wykorzystał dwie z nich. O postawę bloku ofensywnego w Poznaniu mają już zatem mniejsze obawy. Dużo gorzej wygląda sytuacja w defensywie. Arboleda może wróci na koniec rundy wiosennej, Wołąkiewicz musiał pauzować za kartki, a Kamiński leczył uraz. Zastępujący ich Djurdevic i Ceesay robili błąd za błędem, więc Kolejorza na pewno czeka na powrót do zdrowia wspomnianej trójki. Stąd przed typowaniem wyniku piątkowego starcia warto wcześniej rzucić okiem, kogo do dyspozycji będzie miał trener Rumak.

W piątek w Poznaniu stawi się Śląsk Wrocław. Mistrz Polski długo trzymał się blisko miejsc premiujących udziałem w europejskich pucharach, w ostatnich tygodniach zawodził jednak na całej linii i nie poprawiał swojego dorobku punktowego. Przegrywał u siebie z Zagłębiem, w ostatniej kolejce nie dowiózł prowadzenia 3-0 z Jagiellonią, a na Wiśle dał sobie wbić zwycięską bramkę w samej końcówce spotkania. W pamięci mamy jednak dobry występ Śląsk w Szczecinie, gdzie wygrał 0-3, jak i mimo wszystko dobre spotkanie z Jagiellonią w pierwszej połowie. Tym samym jeżeli do dyspozycji wróci Kamiński, to typowałbym przełamanie złej passy i wygraną gospodarzy. Jeżeli jednak parę stoperów z konieczności znów będą musieli tworzyć Ceesay z Djurdevicem, strach się bać co się będzie działo w Poznaniu.

Kurs na Lecha wynosi 1.91, remis jest wyceniany po 3.40, zaś za wygraną Śląska Bwin płaci 3.80

Już teraz otwórz konto na Betclic i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.