Górale przeskoczą kolejnych rywali?

0

W piątkowej odsłonie Ekstraklasy przed dużą szansą na przeskoczenie kolejnych rywali stanie Podbeskidzie. Górale podejmą w 28 kolejce krakowską Wisłę. Nikt przed sezonem nie stawiałby, iż piątkowy mecz odbędzie się w takiej scenerii. Wisła walcząca ledwie o 5 miejsce, Podbeskidzie które może sezon ukończyć wyżej niż utytułowany rywal?


Po 27 kolejkach wyżej w tabeli stoi Wisła, która z dorobkiem 39 oczek zajmuje 5 miejsce. Nieco niżej, bo 7 lokacie, plasuje się zespół z Bielsko-Białej dzięki wywalczonym 38 punktom. Tym samym nie dziwi fakt, że to gospodarze są faworytem piątkowego meczu. Górale w przypadku wygranej przeskoczą krakowską Wisłę w tabeli i zrobią duży krok do gry w grupie mistrzowskiej. Uda się?

Punkty obu zespołom by się akurat bardzo przydały. Podbeskidzie w 5 ostatnich meczach wygrało tylko raz. Górale po sensacyjnej wygranej u siebie z Jagiellonią znalazło drogę do półfinału Pucharu Polski, gdzie dwukrotnie uległo faworytowi rozgrywek z Warszawy. W między czasie Podbeskidzie zremisowało bezbramkowo z Górnikiem Łęczna i Śląskiem Wrocław. Poprawi skuteczność w 28 kolejce?

Na to na pewno nie liczą kibice w Krakowie. Po słabszych ostatnich tygodniach pod Wawelem nie ma już Franka Smudy, ale zespół nie poprawił swojej gry w obliczu nieobecności Stilica. W 5 ostatnich meczach Wisła zdobyła tylko 6 oczek, to zdecydowanie za mało, by marzyć o grze w pucharach. Trzeba jednak przyznać, że Krakowianie nie mają szczęścia. W Warszawie strzelili sobie samobójczą bramkę w końcówce spotkania, zaś w starciu z Jagą stracili wydawało się być pewne prowadzenie i komplet oczek w ostatniej akcji meczu. Po wygraniu Derbów Krakowa, Wisła zremisowała z Górnikiem Zabrze będąc niestety zespołem słabszym. Odbuduje się na mecz z Podbeskidziem?

Takie są moje oczekiwania. Typuję wygraną gości.

Kurs na Podbeskidzie wynosi 2.95, remis jest wyceniany po 3.10, zaś za wygraną Wisły Betclic płaci 2.40.

Już teraz otwórz konto na Betclic i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.