Górnik o trzy punkty.

0

28. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy zakończy pojedynek Bełchatowian z Górnikiem Zabrze. Gospodarze za wszelką cenę będą chcieli wygrać i zakończyć serię spotkań bez wygranej na własnym stadionie. Z kolei Brunatni będą chcieli wykorzystać ostatnią porażkę Cracovii.

ZOBACZ OFERTĘ WILLIAM HILL

Zabrzanie będą się chcieli także zrehabilitować za ostatnią porażkę z Bełchatowem na jego stadionie. Wówczas Górnicy musieli uznać wyższość Brunatnych po bramce Prokicia z 89. minuty spotkania.

Poniedziałkowe starcie będzie 22 meczem w historii z udziałem obu drużyn. Lepszym bilansem mogą pochwalić się Górnicy, którzy ośmiokrotnie wygrywali. Bełchatowianie górą byli siedem razy, z kolei sześciokrotnie drużyny dzieliły się punktami.

O Górnikach można powiedzieć, że to drużyna remisów. Zabrzanie na osiem spotkań rozegranych w tym roku, sześciokrotnie dzielili się z rywalami punktami. Tylko raz Górnik wygrywał oraz raz przegrywał. Ostatni pojedynek Zabrzan, to batalia z Wisłą Kraków zakończona wynikiem 1:1.

“Praktycznie każda drużyna w lidze ma jakieś niedoskonałości. My dawno nie wygraliśmy u siebie, ktoś inny nie wygrywa na wyjazdach albo strzela mało bramek. My bramki strzelamy, niestety też sporo traciliśmy, dość często wygrywaliśmy na wyjazdach. Teraz nadarza się okazja do przełamania i wygrania meczu u siebie. Wygrana jest nam bardzo potrzebna nie tylko w kontekście walki o górną “ósemkę”, ale musimy wygrać też dla siebie i własnego samopoczucia. Jak nie z Bełchatowem, to z kim?” – mówi trener Robert Warzycha.

Podopieczni nowego szkoleniowca Marka Zuba, to zespół aktualnie znajdujący się w dużym dołku. Bełchatowianie przegrali ostatnie pięć meczów z rzędu. W ostatnim meczu, nauczkę Brunatnym dał Zawisza, wygrywając 4:1.

Problemem Górnika Zabrze z pewnością jest brak gracza odpowiadającego za strzelanie goli. W ostatnim meczu z Białą Gwiazdą, trener Górnika postawił na Szymona Skrzypczaka, który zaprezentował się przyzwoicie, jednak o miejsce w składzie będzie musiał walczyć z Wojciechem Łuczakiem. Najwięcej strzałów na bramkę w drużynie gospodarzy oddaje Roman Gergel, który próbował już 53 razy.

W drużynie Brunatnych aktywny jest Arkadiusz Piech, który na bramkę rywali strzelał 40 razy.

SPRAWDŹ KURSY

Wysoce prawdopodobne jest iż Zabrzanie pokonają drużynę gości i zakończą passę meczów bez zwycięstwa na swoim stadionie, która trwa od sierpnia minionego roku.

William Hill na zwycięstwo Górnika oferuje kurs 2.05, na remis natomiast – 3.60 z kolei na to iż zwycięży Bełchatów – 4.00

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.