Rehabilitacja Lecha już w sobotę?

0

W sobotniej odsłonie 24 kolejki polskiej Ekstraklasy czekają na nas dwa spotkania. Najpierw Górnik Zabrze podejmie Koronę Kielce, a później Lech Poznań będzie gościł przy Bułgarskiej Piast Gliwice. Tym samym w sobotę dwóch faworytów będzie grało przed własną publiką z dużo niżej notowanymi rywalami. Po ich wpadkach po przerwie zimowej, zwycięstwa gospodarzy wcale nie są jednak w 100% pewne.

Większe przekonanie mam co do faworyta w drugim ze spotkań. W sobotę Lech zagra z Piastem, który najzwyczajniej w świecie bardzo mu leży. Od kiedy Gliwiczanie awansowali do Ekstraklasy, przegrali wszystkie mecze z Poznaniakami. Podobnie powinno być w sobotę. Po 23 kolejkach wyżej w tabeli plasuje się Lech, który zajmuje 5 miejsce z dorobkiem 37 oczek. Niżej znajduje się zespół z Gliwic, który dzięki wywalczonym 28 punktom zajmuje dopiero 11 miejsce. Tym samym nie dziwi fakt, iż to gospodarze wydają się być bliżsi zdobycia kompletu oczek w 24 kolejce Ekstraklasy.

Tym bardziej, że Lech ma coś do udowodnienia. Poznaniacy po ograniu w 22 kolejce u siebie Śląska Wrocław skompromitowali się przed tygodniem, przegrywając w Szczecinie aż 5-1. Wszystkie bramki zawaliła para Henriquez-Wołąkiewicz, ale tych zawodników nie spodziewam się zobaczyć w sobotę na murawie. Wołąkiewicz pauzuje za nadmiar żółtych kartek, a naturalny zmiennik Henruqueza będzie już zdolny do gry. Tym samym sprawcy największego zła z 23 kolejki zostaną odsunięci od gry. Trener Rumak wydaje się też zrozumiał, że wariant gry a la Barcelona z cofającym się napastnikiem nie wypala i w sobotę nie zobaczymy Claasena ustawionego za Hamalainenem. W starciu z Piastem potrzeba silnego napastnika, a wobec rozwiązania kontraktu ze Ślusarskim zapewne zobaczymy na szpicy Teodorczyka.

W Poznaniu najwięcej mówi się o chęci rehabilitacji za kompromitację w meczu z Pogonią, a najbliższy rywal wydaje się być dla Lecha idealnym. Piast słabo wszedł w sezon, najpierw przegrywając u siebie z krakowską Wisłą, a później tylko remisując na obiekcie outsidera tabeli Widzewa Łódź 1-1. W poprzednich meczach z Lechem Piast dawał sobie zaaplikować zawsze więcej niż 2 bramki. Podobnie będzie w sobotę? Sportowa złość powinna wziąć górę i wszystko wydaje się przemawiać za Kolejorzem. Typuję wygraną Lecha.

Kurs na Lecha wynosi 1.65, remis jest wyceniany po 3.75, zaś za wygraną Piasta Bet365 płaci 5.25.

Już teraz otwórz konto na Bet365 i odbierz swój darmowy bonus!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.